Problem
Każdy nowy klient wymagał indywidualnej integracji, zanim zobaczył choćby jeden dashboard, więc dział sprzedaży czekał w kolejce na inżynierów. Tymczasem przychody na tych dashboardach po cichu rozjeżdżały się z tym, co raportował dział finansów.
Co zbudowano
Zbudowaliśmy jeden standardowy konektor i gotowy szablon, który klient może skonfigurować samodzielnie, a każdą wartość przychodu powiązaliśmy z definicją, której faktycznie używa dział finansów.
Co się zmieniło
Onboarding skrócił się z trzech tygodni do dwóch dni i w ogóle nie wymaga już inżyniera, więc sprzedaż przestała czekać. Pytań do wsparcia w rodzaju „dlaczego te dwie liczby się różnią” jest wyraźnie mniej.